Kilka kolejnych świątecznych projektów, które wyszły spod naszych łapek z początkiem grudnia...
Pierwszym tegorocznym tworkiem jest szklana kula. To już nasze drugie podejście do tego rodzaju projektu, poprzednie nie udało się do końca tak jak to zaplanowaliśmy (dla przypomnienia
tutaj).
Tym razem do środka słoika trafiło tylko kilka kropel gliceryny, ale zamiast zwykłej wody z kranu, użyliśmy wody destylowanej. W środku znalazła się zabawka z jajka-niespodzianki, a za śnieg posłużył srebrny brokat oraz drobne gwiazdeczki. Dół ozdobiliśmy rypsową kraciastą wstążką.
Poza tym zamieszkały z nami dwa bałwanki;P Są malutkie, bo pod ręką z białych skarpetek mieliśmy jedynie dziecięce:P Do ich wykonania użyliśmy:
- dwóch par starych skarpetek - białe na tułów oraz kolorowe na czapeczkę;
- kolorowe wstążki;
- sznurek;
- szpilki;
- wykałaczkę;
- ryż do wypełnienia wnętrza bałwanków;
Ostała nam się z zeszłego roku jeszcze jedna ostatnia plastikowa bombka, do której trafiły tym razem białe i czarne piórka. Na górze przewiązana drobną rypsową wstążka (6 mm). Do jej zrobienia wystarczy dosłownie minutka!
Na koniec moja ulubiona w tym roku na naszej choince bombka;) Wykonałam ją w oparciu o
tutorial przygotowany przez Justynę z
Githagoart, ale wprowadziłam małą modyfikację:P Do swojej bombki użyłam wyłącznie ciemnych guzików, w odcieniach czerni i szarości, dlatego przed ich przyczepieniem pomalowałam moją styropianową bombkę czarną farbą akwarelową. Dzięki temu ewentualne przerwy między guzikami nie są widoczne;D.