Rusza "mały powrót" kolczyków;P Na początku mojej "dziobalności" powstawały prawie same kolczyki, ale prze ostatnie miesiące nieco je zaniedbałam...
Kolczyki wykonane są z filcowych okręgów - na plastikowych obręczach (ok 4 cm), zawieszek pomponików (15 mm), metalowych kółeczek oraz drobnych kuleczek (3 mm). Bigle angielskie, metalowe, w kolorze złotym.
W skład trójkątnych kolczyków wchodzą drobne pomponiki (8 mm), drobne chwościki (ok 20 mm dł.), metalowe kółeczka, metalowe podstawy trójkąty (24/17 mm), karbowane kuleczki (2 mm) oraz bigle kuleczki typu wkrętki. Kolczyki są bardzo lekkie i delikatne;)
Ostatnia para wykonana jest z fasetowanych koralików (3-8 mm), metalowych kuleczek w kolorze złotym (2 mm), metalowego łańcuszka w kolorze złotym (3 mm szer.), drobnych pomponików (8-15 mm), bigli metalowych typu wkrętki z barankami (5 mm). Wydają się być sporych rozmiarów, ale nie obrywają ucha:P
Wrzucam jeszcze na koniec zdjęcia wianka, jaki udało nam się wykonać z moją Pociechą w zeszłą Wielkanoc, ale jakoś się nie złożyło żeby go opublikować... a że ponownie święta tuz tuż to okazja w sam raz;)
Wianek jednak moim pomysłem nie jest, wypatrzyłam takowy na blogu
http://ladywithcrochet.blogspot.com/2018/03/pomponowy-wianek.html. i od razu wiedziałam, że to to... W naszej wersji nie ma kolorowych wstążek, bo Pociecha moja uznała taki bez zwisów za ciekawszy;P Bardzo dziękuję za inspirację bo zabawa była wspaniała!;)
A w tym roku z kolei ruszyła powtórka
pomponiastych bombek, jakie robiłyśmy na Boże Narodzenie. Dla odmiany w nieco bardziej jajecznych kształtach i radośniejszych kolorach, a powędrują nie na choinkę, a na okna;P